lyrics
[Intro]
(Energetyczne uderzenie bębnów, radosne okrzyki w tle)
Raz, dwa, trzy, cztery!
Dla najlepszego taty i męża!
[Verse 1]
Cztery dychy na liczniku, a ty ciągle młody duchem
Wokół ciebie wielki hałas, każdy dzisiaj jest maluchem
Nasza pyra, nasz bohater, mąż i tata nad tatami
Dzisiaj twoje wielkie święto, świętuj razem z nami!
Kocha żonę, dzieci bawi, zawsze radę jakąś da
Złoty człowiek, super facet, niech mu dzisiaj sekcja gra!
[Chorus]
Czterdzieści lat minęło jak jeden piękny sen!
Łukasz, nasz Pyrexie, to jest twój wielki dzień!
Najlepszy tata na świecie i mąż nad mężami
Bądź zawsze szczęśliwy, bądź zawsze tu z nami!
(Sto lat, sto lat, niech żyje nam!)
[Verse 2]
Czas ucieka, lata płyną, lecz u ciebie ciągle moc
Będziemy dziś śpiewać, tańczyć całą noc!
Dla Łukasza dzisiaj wznosimy ten radosny ton
Zawsze pomocna dłoń, domowy nasz schron.
Dzieciaki cię tulą, żona mocno trzyma kciuki
Z tobą przez życie to najlepsze nauki!
[Chorus]
Czterdzieści lat minęło jak jeden piękny sen!
Łukasz, nasz Pyrexie, to jest twój wielki dzień!
Najlepszy tata na świecie i mąż nad mężami
Bądź zawsze szczęśliwy, bądź zawsze tu z nami!
[Outro]
Czterdzieści lat! Sto lat, Łukasz!
Najlepszego od całej rodziny!
(Muzyka wycisza się w radosnych brawach i wiwatach)
[End]
音樂風格
energetic polish pop rock, upbeat brass section, cheerful synths, driving drums, male lead vocals with enthusiastic backing crowd vocals, celebratory and warm mood