lyrics
Zwrotka 1 – Wygrany
Wszedłem tam z pustym portfelem i głową pełną marzeń,
Nikt nie wierzył, że los kiedyś się odwróci naprawdę.
Jeden spin, drugi spin, serce wali jak młot,
Nagle liczby eksplodują — mówią: "Stary, to twój lot."
Kurwa, patrzę na ekran, oczy większe niż świat,
Jeszcze wczoraj długi, dziś przede mną nowy start.
Matka płacze ze szczęścia, stary w końcu dumny jest,
Ale wiem, że to fortuna, nie pieprzony życia test.
Refren
Jedni lecą w górę, inni spadają na dno,
Hazard daje złudzenia, zabiera całe zło... i dobro.
Jedna noc zmienia wszystko, lecz nikt nie zna tych kart,
Bo fortuna się śmieje, gdy zaczynasz z nią grać.
Zwrotka 2 – Przegrany
Ja też kiedyś wierzyłem: "Jeszcze jeden jebany obrót."
Potem sprzedałem zegarek, żeby odzyskać swój spokój.
Przepadła wypłata, potem auto i dom,
A w lustrze został tylko wrak, nie ten sam ziom.
Telefon milczy, żona mówi: "Mam już dość."
Dziecko pyta: "Tato, kiedy wrócisz?" — kurwa, boli to.
Obiecałem tysiąc razy: "To ostatni raz",
A hazard śmiał mi się w twarz i zabierał każdy szans.
Bridge
Jednemu daje skrzydła, drugiemu wbija gwóźdź,
Jednemu spełnia sny, drugiego ciągnie w dół.
Nigdy nie wiesz, po której staniesz stronie dnia,
Bo z hazardem nie wygrywa prawie nikt... taka jest gra.
Refren – Finał
Jedni lecą w górę, inni spadają na dno,
Jedna wygrana nie naprawi całych lat i zła.
Jeśli grasz — pamiętaj, cena bywa większa niż hajs,
Bo możesz wygrać milion... albo przegrać własny świat.
音樂風格
Dark Trap, Emotional Trap, Phonk Rap, Polish Rap, Cinematic, Deep 808, Aggressive, Emotional, Street Story, Male Vocal, Powerful Chorus