[Intro] [Virtuoso grand piano solo - fast and melodic] [Dramatic cello and violin swell]
[Verse 1] Mówiłeś: "Włosy masz jak kasztany I kasztanowy masz oczu blask" I tak nam było dobrze, kochany Wśród złotych liści, wiatru i gwiazd Gdy wiatr kasztany otrząsał gradem Szepnąłeś nagle, zniżając głos: "Odjeżdżam dzisiaj, lecz tam, gdzie jadę Zabiorę z sobą tę złotą noc"
[Chorus] [Explosion of sound - powerful vocals] Kochany, kochany Lecą z drzewa, jak dawniej, kasztany Wprost pod stopy par roześmianych Jak rudy lecą grad Jak w noc, gdy w alejce Rudy kasztan ci dałam i serce A tyś rzekł mi trzy słowa, nic więcej Że kochasz mnie i wiatr
[Verse 2] [Slightly more rhythmic - drums and bass kick in] Już trzecia jesień park nasz wyzłaca Kasztany lecą z drzew trzeci raz A twoja miłość do mnie nie wraca Choć tyle błyszczy liści i gwiazd I tylko złoty kasztan mi został Mały talizman szczęśliwych dni I ta jesienna piosenka prosta Którą wiatr może zaniesie ci
[Chorus] [Maximum power - orchestral strings] Kochany, kochany Lecą z drzewa, jak dawniej, kasztany Wprost pod stopy par roześmianych Jak rudy lecą grad Jak w noc, gdy w alejce Rudy kasztan ci dałam i serce A tyś rzekł mi trzy słowa, nic więcej Że kochasz mnie i wiatr
[Bridge] [Epic piano solo with electric guitar layers] [Vocal ad-libs - high notes] Lecą z drzewa... jak dawniej... kasztany! Rudy grad! Rudy świat! Wprost pod stopy...
[Chorus - Grand Finale] Kochany, kochany Lecą z drzewa, jak dawniej, kasztany Wprost pod stopy par roześmianych Jak rudy lecą grad Jak w noc, gdy w alejce Rudy kasztan ci dałam i serce A tyś rzekł mi trzy słowa, nic więcej Że kochasz mnie i wiatr, i wiatr
[Outro] [Piano solo returns - peaceful and melancholic] Że kochasz mnie i wiatr... Kasztanowy blask... [Fading strings] [End]
音樂風格
Contemporary Polish Pop, powerful female vocals, grand piano virtuoso intro, cinematic orchestral pop, emotional build-up, melodic rock elements, high notes, polished radio production, 128 bpm, epic chorus.