lyrics
[INTRO]
[Spokojne wprowadzenie na lekkim autotune]
Znowu weekend i wygrać pape chcesz,
ale bukmaher znów dyma wiesz jak jest..
(Female backing vocals: Wiesz jak jest..)
[ZWROTKA 1]
[Energiczny klimat piłkarski w tle klimat stadionu piłkarskiego, gwiazdy, kibice - mocny bass]
Telefon robi "brr"
(ad-libs: "brr", "skrr")
Bambus kupon wysyła
Sobota południe
Zaczyna się piła,
Znowu nadzieja w zielonej murawie,
Trafiłeś do dziurki? Ja Cie naprawię
[W tle pogłos stadionu piłkarskiego]
Kupon zielony - jak skupapapa
(ad-libs: "jak skupapapa")
Portfel wypełniony - abrakadabra
(ad-libs: "abrakadabra")
[Koniec pogłosu]
Dziś jest twój dzień, bukmaher już leży
Nagle dziewiedziesiąt plus pięć - nie możesz uwierzyć
Bańka mydlana - znów tutaj pęka
Konik walony - bo została ręka
[REFREN]
[BARDZO ENERGICZNY REFREN Z BACKGROUND VOCALS I ODŁOSAMI STADIONU PIŁKARSKIEGO]
Tutaj każdy chłop (ad-libs: każdy chłop) chce ujrzeć zielone,
Tu wchodzi za dyszkę (ad-libs: wchodzi za dyszkę) albo za pione (ad-libs: albo za pione)
Z nadzieją patrzą te oczy czerwone
Ma pucakabana znów tutaj płonie (ad-lubs znów tutaj płonie)
音樂風格
Aggressive Hard Trap, Energetic, Heavy distorted 808 bass, Dark cinematic synths, Fast rhythmic rap delivery, Melodic sing-song chorus, Heavy Autotune on chorus, Stadium atmosphere, 140 BPM, Male vocal