lyrics
Intro
Cicho rośnie świt między drzewami
Świat oddycha rosą i nami
Jeszcze noc w dłoniach się kryje
A ja już wiem, że to się dzieje
Zwrotka 1
Serce tańczy w rytmie Twoich kroków
Jakby znało Cię od pierwszych naszych snów
Nie potrzeba słów ani znaków
Wystarczy dotyk, co składa nas w całość
W Twoich oczach wschodzi lato
Nawet gdy za oknem mgły się kładą
Coś nas niesie ponad czas
Jakby świat zaczynał się od nas
Refren
Miłość przychodzi jak zmiana pór
Nie pyta nigdy, czy otworzysz drzwi
Wpada światłem między mur
I mówi cicho: już jesteśmy my
Nie da się uciec, nie da się skryć
Kiedy dwa serca złapią wspólny ton
Można tylko obok siebie iść
Choćby miał się skończyć nasz świat
Zwrotka 2
Będą deszcze, będą chłodne dni
Cisza, która czasem w gardle tkwi
Lecz pod skórą płonie żar
Co pamięta pierwszy wspólny start
Kiedy zwątpisz w sens i w znak
Gdy rozsypie się codzienny plan
Spójrz — w trawie drży poranny blask
Tam nas woła ten sam dawny stan
Bridge
A jeśli drogi zgubią ślad
I noc zasłoni każdy most
Poczujesz nagle ciepły wiatr
To będę ja — o krok, o włos
Bo miłość zna ukryty szlak
Przez ciemny las i przez milczenie
Gdziekolwiek los rozrzuci nas
Odnajdę Twoje imię w brzmieniu
Refren (finał)
Miłość przychodzi jak zmiana pór
Cicho, pewnie — jak poranny brzask
Splata dłonie, splata wzór
I już na zawsze prowadzi nas
Nie trzeba obietnic ani map
Gdy jedno serce w drugim trwa
Choć świat się zmienia tysiąc razy
Ta droga zawsze wiedzie — tam
音樂風格
“Polish nostalgic pop ballad duet with subtle maritime atmosphere and gentle retro 80s feel. Emotional male baritone and soft expressive female vocal, calm and warm blend. Medium-slow tempo, 4/4. Spacious arrangement: acoustic and electric guitars, warm analog synth pads, melodic bass, soft drums, light strings. Mood: reflective, hopeful, poetic. Themes of freedom, birds flying over water, overcoming fear, inner journey and peace. Cinematic intro, strong melodic chorus with harmonized vocals, emotional but restrained ending.”