lyrics
Zwrotka I
W zakamarkach świadomości kurz
Ślady dni, co zgubiły swój klucz
Jedne wracają nagle, bez drzwi
Inne śpią głęboko – nie chcą wyjść
Pamięć bywa przewrotna jak cień
Raz krzyczy głośno, raz znika w mgłę
Zakopane myśli, warstwy lat
Czekają, aż czas da znak
Refren
Bo pamięć to puzzle rozsypane w nas
Nie wszystkie elementy znam
Jedne błyszczą ostro, inne to cień
Ułożą się, gdy nadejdzie ten dzień
Zakopane wspomnienia, cichy ślad
Czas je odkryje – krok po kroku, znak po znak
Choć dziś nie widzę całych ram
Wiem, że obraz gdzieś tam mam
Zwrotka II
Czasem jedno słowo, zapach, dźwięk
Odkopuje obraz sprzed wielu lat wstecz
Inne chwile jak puste pola
W pamięci cisza, biała plama
Nie pytam już, czemu tak jest
Że coś pamiętam, a coś nie
Bo każda luka ma swój sens
Może chroni mnie
Refren
Bo pamięć to puzzle rozsypane w nas
Nie wszystkie elementy znam
Jedne błyszczą ostro, inne to cień
Ułożą się, gdy nadejdzie ten dzień
Zakopane wspomnienia, cichy ślad
Czas je odkryje – krok po kroku, znak po znak
Choć dziś nie widzę całych ram
Wiem, że obraz gdzieś tam mam
Most
Nie wszystko musi wrócić dziś
Nie każdy fragment chce się śnić
Czas jest dłutem, pamięć skałą
Odsłoni to, co przetrwało
Refren / Outro
Pamięć to puzzle — nie pośpieszaj rąk
Niech czas dopasuje kształt
Bo nawet brakujący znak
Jest częścią tego, kim jestem ja
音樂風格
“Polish acoustic reflective ballad inspired mature songs. Deep warm male vocal, intimate and honest. Slow to medium-slow tempo. Acoustic guitar–led arrangement, piano, light strings, minimal drums. No synths, no heavy effects. Atmosphere of forest, silence, morning light, inner peace.”