lyrics
Kurwa, start.
Ciemny świat.
Pracę gram, aż trzeszczy kręgosłup jak bat.
Życie w pysk — ja mam plan.
Idę tam — nie padam.
Zera — mróz.
Strach — plus.
Oni: “padnij”. Ja: “chuj z was, luz”.
Fuoco — żar.
Rodzina — skarb.
Dla nich ogień, dla nich marsz.
Biegnę — stres.
Świat mnie jebie jak pies.
Versace — błysk, leasing — stres.
Cel tuż, tuż — jak cień.
Ancora — gram.
Rodzina — gram.
Patrzą: “boss”.
Ja: “vaffanculo, posz”.
Fura błysk — rata kłuje jak os.
Wojna — dzień.
Sen — cień.
Do Włoch chcę — bo tam mam tlen.
Biegnę — stres.
Świat mnie jebie jak pies.
Versace — błysk, leasing — stres.
Cel tuż, tuż — jak cień.
Ancora — gram.
Rodzina — gram.
Gady: “łatwo masz”.
Ja: “kurwa, patrz”.
Każdy mój krok to gra o twarz.
Krew — pot.
Walka — cod.
Rodzina — pancerz, mój jedyny kod.
Biegnę — stres.
Świat mnie jebie jak pies.
Versace — błysk, leasing — stres.
Cel tuż, tuż — jak cień.
Ancora — gram.
Rodzina — gram.
Upaść mam?
Nie, bo mam klan.
Włochy w duszy — wrócę tam.
Piekło — dym.
Droga — rym.
Leone w sercu — nigdy nie zgin.
Ancora — krok.
Życie mnie j**bie — ja robię blok.
Fuoco — wzrok.
Mur przede mną? Rozpierdolę w rok.
Idę — kurz.
Serce — burz.
Rodzina — siła, co gasi ból.
Cel jest tu — już czuję puls.
L’ho fatto, kurwa — mój własny triumf.
音樂風格
Hip Hop, Anger, high tension, night-lovingscene