lyrics
intro]
Hej ho! Hej ho!
Lustro błyska, proszek biały
Hej ho! Hej ho!
Ciało drży, świat się wali
[verse]
W nosie piecze, w gardle sucho
Ręka chwyta, spodnie nisko
W głowie dzwony, w uszach szumy
Feta kręci, serce łomocze
[chorus]
Hej ho ćpam se fete
Wale konia bo mnie roztrzepie
Fiut stoi jak kamienny posąg
Spuścić się nie chce, nie chce!
[verse]
Ekran miga, film się toczy
Pot się lepi, zęby zgrzytają
Czas stanął w miejscu jak zaklęty
Wszystko kręci, wszystko wiruje
[chorus]
Hej ho ćpam se fete
Wale konia bo mnie roztrzepie
Fiut stoi jak kamienny posąg
Spuścić się nie chce, nie chce!
[bridge]
Żyły płoną, mięśnie drżą
Krew szaleje, rozum gaśnie
Próba końca, próba ulgi
Lecz ten kamień nie pęka
[breakdown]
Tylko oddech chrapliwy
Tylko puls w skroniach wali
Tylko stalowe napięcie
I ta przeklęta niemoc
[chorus]
Hej ho ćpam se fete
Wale konia bo mnie roztrzepie
Fiut stoi jak kamienny posąg
Spuścić się nie chce, nie chce!
[outro]
Hej ho... kamień...
Hej ho... niemoc...
Hej ho... wieczność...
Hej ho...