lyrics
Nie raz upadłem – ziemia zna mój smak,
ale wstaję znowu, jakby we mnie był blask.
Nie potrzebuję cudów, mam swój własny krzyk,
świat mnie testuje, lecz nie zgaśnie mój rytm.
Refren:
Nie złamią mnie, choć próbują co dzień,
ogień w sercu mam – i to mój tlen.
Z bólu zrobiłem tarczę i sen,
Nie złamią mnie, nie złamią mnie!
Druga zwrotka:
Czasem sam przed sobą muszę stanąć twarzą w twarz,
i powiedzieć: „dasz radę, bo już raz przetrwałeś to, co masz”.
Nie szukam już cudów – tylko prawdy w sobie,
bo siła rośnie w ciszy, gdy inni nie widzą w tobie.
Refren:
Nie złamią mnie, choć próbują co dzień,
ogień w sercu mam – i to mój tlen.
Z bólu zrobiłem tarczę i sen,
Nie złamią mnie, nie złamią mnie!
Bridge:
Z każdej łzy – zrobiłem broń,
z każdej rany – swój nowy dom.
Niech się świat pali, ja idę w ogień,
bo wiem, kim jestem — i tego nie oddam nikomu.
Refren (ostatni, potężny):
Nie złamią mnie, choć próbują co dzień,
ogień w sercu mam – i to mój tlen.
Z bólu zrobiłem tarczę i sen,
Nie złamią mnie... już nigdy więcej!
音樂風格
Powerful emotional pop anthem with strong male vocals, epic drums, cinematic strings, and motivational energy.Imagine. Uplifting, heroic, emotional but full of hope.