lyrics
Gleb Korablev sie zajebał
Powiedział nie paka
Przyłożył do głowy arsenał
Mała tryszenka taka
Ronnie mcnutt sie zajebał
"Hej gajs aj gess dats it!"
Przyłożył pod brodę arsenał
I zobaczył świt
Ricardo lopez sie zajebał
Krzyknął "Wiktori!"
Do gardła włożył arsenał
I umierał powoli
Masywne glebisko korablewisko
Wraz z tryszniastym makorzeszkiem
I Ricardo lopezem blisko
Zajebali się z uśmieszkiem
To wogóle nie jest śmieszne
Tylko dwóch geniuszy to bawi
Nazywają się Stasiu i Stachura
Niech ich pan bóg błogosławi
Gleb Korablev sie zajebał
Powiedział nie paka
Przyłożył do głowy arsenał
Mała tryszenka taka
Ronnie mcnutt sie zajebał
"Hej gajs aj gess dats it!"
Przyłożył pod brodę arsenał
I zobaczył świt
Ricardo lopez sie zajebał
Krzyknął "Wiktori!"
Do gardła włożył arsenał
I umierał powoli