lyrics
[Verse]
Kebab smaczny gdy go jesz z sosem czerwonym
Pikantnym ale nie słonym
Ostrość ta przeniknie twoje ciało
A na kiblu spędzisz całe lato
[Verse 2]
Kebab jest jak farma farmera
Co w Turcji warzywa zbiera
Na egzotycznej ziemi rosną
Tam gdzie smaki nasze się unoszą
[Chorus]
Soczysty kebab nocą lśni
Wśród zapachów niebiańskich dni
Pikantność duszy nam dodaje
O każdej porze dzień nabiera smaku
[Bridge]
Z sosem czosnkowym w deszczu
Kulinarna miłość jest w skrzydeł powiewie
Plamienia z chili na ustach
To nasz zemsty symbol na smakowym niebie
[Verse 3]
Lawina smaku na stole
Przechadzką przez tureckie pole
Kiedy mięso rolujesz w cieście
Pikantność zmiata wszystko w mieście
[Chorus]
Soczysty kebab nocą lśni
Wśród zapachów niebiańskich dni
Pikantność duszy nam dodaje
O każdej porze dzień nabiera smaku