เนื้อเพลง
[Male Chorus]
Między światłami, pomiędzy nocą a dniem,
miasto płynie za szybami, a ja dalej jadę gdzieś.
Czerwone mówi: zaczekaj, zielone daje znak,
między światłami odnajduję własny świat.
Między światłami, kiedy bas prowadzi mnie,
każda ulica po północy całkiem inny rytm ma.
Nie pytaj, dokąd jadę, nie potrzebuję map,
zielone — ruszam dalej, noc otwiera dla mnie szlak!!!!
[Male Verse 1]
Puste skrzyżowanie, zegar chwilę po północy,
neon odbija się w szybie, całe miasto nie chce zasnąć.
Czerwone zatrzymuje mnie na kilka krótkich chwil,
więc patrzę na te ulice, które za dnia pełne są ludzi.
Zielone — ruszam dalej, silnik łapie równy ton,
bas uderza w drzwi samochodu, noc podkręca każdy krok.
Bloki zostają za mną, przede mną kolejny znak,
dzisiaj nie szukam końca — chcę po prostu poczuć trasę.
[Male Chorus]
Między światłami, pomiędzy nocą a dniem,
miasto płynie za szybami, a ja dalej jadę gdzieś.
Czerwone mówi: zaczekaj, zielone daje znak,
między światłami odnajduję własny świat.
Między światłami, kiedy bas prowadzi mnie,
każda ulica po północy całkiem inny rytm ma.
Nie pytaj, dokąd jadę, nie potrzebuję map,
zielone — ruszam dalej, noc otwiera dla mnie szlak!
[Male Verse 2]
Jedno skrzyżowanie, potem drugie, potem most,
mokry asfalt zbiera światła, które rozcinają noc.
W lusterkach coraz ciszej, przed maską coraz mniej
tego miasta, które jeszcze chwilę temu otaczało mnie.
Za chwilę kończą się latarnie, zaczyna pusty szlak,
ostatnie zielone światło daje mi na drogę znak.
Głośniej puszczam muzykę, niech pracuje każdy bas,
miasto zostało za mną — teraz zaczyna się trasa!!!!
[Male Chorus]
Między światłami, pomiędzy nocą a dniem,
miasto płynie za szybami, a ja dalej jadę gdzieś.
Czerwone mówi: zaczekaj, zielone daje znak,
między światłami odnajduję własny świat.
Między światłami, kiedy bas prowadzi mnie,
każda ulica po północy całkiem inny rytm ma.
Nie pytaj, dokąd jadę, nie potrzebuję map,
zielone — ruszam dalej, noc otwiera dla mnie szlak!!!!
[Male Bridge]
Czerwone.
Czekam.
Żółte.
Już wiem.
Zielone.
Ruszam.
I znowu droga niesie mnie!
[Male Final Chorus]
Między światłami, pomiędzy nocą a dniem,
miasto zostało za szybą, a ja dalej jadę gdzieś.
Ostatnie światła gasną, przede mną pusty szlak,
nie potrzebuję odpowiedzi — wystarczy droga, noc i bas!
Między światłami!
Między nocą a dniem!
Zielone daje znak...
więc jadę dalej!
รูปแบบของดนตรี
Energetic Polish urban driving rap, male vocal only, around 100 BPM. Deep confident male rap voice with strong rhythmic flow. Hard punchy drums, massive 808 bass, modern electronic synths and cinematic neon-city atmosphere. Verses energetic and rhythmic. Huge catchy melodic male chorus with strong WOW effect. Night city, traffic lights, wet asphalt and powerful car-audio atmosphere. Modern, powerful and energetic. Not sad, not slow, no ballad. Clear natural Polish pronunciation. Start singing immediately with the chorus, no instrumental intro. Target duration 3:00–3:30.