เนื้อเพลง
[NO INTRO]
[REFREN]
Pozwoliłeś mi znowu żyć,
gdy świat rozsypał się na pół.
Wyciągnąłeś do mnie dłoń,
kiedy wokół nie było już słów.
Dziś znów wierzę, że po burzy
zawsze przychodzi jasny dzień.
Sebastian...
Dziękuję, że po prostu jesteś.
[ZWROTKA 1]
Były dni,
kiedy bałam się jutra.
Były noce,
w których płynęły łzy.
Nie miałam już siły,
żeby walczyć.
Serce było pełne ran,
a dusza krzyczała po cichu.
Nie wierzyłam,
że jeszcze kiedyś
będę umiała się uśmiechnąć.
Że ktoś spojrzy na mnie
z czułością.
Bez strachu.
Bez bólu.
Bez krzyku.
[PRZEDREFREN]
A potem...
Pojawiłeś się Ty.
Spokojny.
Dobry.
Prawdziwy.
[REFREN]
Pozwoliłeś mi znowu żyć,
gdy świat rozsypał się na pół.
Wyciągnąłeś do mnie dłoń,
kiedy wokół nie było już słów.
Dziś znów wierzę, że po burzy
zawsze przychodzi jasny dzień.
Sebastian...
Dziękuję, że po prostu jesteś.
[ZWROTKA 2]
Nie pytałeś,
dlaczego płaczę.
Po prostu byłeś.
Rozmawiałeś ze mną,
gdy najbardziej
tego potrzebowałam.
Przy Tobie
znowu poczułam spokój.
Moje dzieci
także Cię pokochały.
Widziały to,
czego ja
tak bardzo potrzebowałam.
Dobrego człowieka.
[PRZEDREFREN]
Ty nawet nie wiesz,
ile zmieniłeś
w moim życiu.
[REFREN]
Pozwoliłeś mi znowu żyć,
gdy świat rozsypał się na pół.
Wyciągnąłeś do mnie dłoń,
kiedy wokół nie było już słów.
Dziś znów wierzę, że po burzy
zawsze przychodzi jasny dzień.
Sebastian...
Dziękuję, że po prostu jesteś.
[ZWROTKA 3]
Lubisz sport.
Ćwiczenia.
Chwile ciszy.
I coś słodkiego
po ciężkim dniu.
Ja najbardziej
lubię patrzeć,
jak się uśmiechasz.
Bo wtedy wiem,
że wszystko
jest na swoim miejscu.
Przy Tobie
nie muszę udawać.
Mogę być sobą.
I to jest
najpiękniejsze.
[BRIDGE]
Nie wiem,
co przyniesie jutro.
Ale wiem jedno...
Jeżeli będziesz obok,
to już niczego
nie będę się bała.
Bo bezpieczeństwo
ma dziś
Twoje imię.
Sebastian.
[REFREN]
Pozwoliłeś mi znowu żyć,
gdy świat rozsypał się na pół.
Wyciągnąłeś do mnie dłoń,
kiedy wokół nie było już słów.
Dziś znów wierzę, że po burzy
zawsze przychodzi jasny dzień.
Sebastian...
Dziękuję, że po prostu jesteś.
[ZWROTKA 4]
Może nigdy
nie znajdę słów,
które powiedzą,
jak wiele
dla mnie znaczysz.
Ale chcę,
żebyś wiedział...
Zmieniłeś
cały mój świat.
Pomogłeś mi
stanąć na nogi.
Dałeś nadzieję.
Dałeś spokój.
Dałeś miłość.
I za to
będę Ci wdzięczna
każdego dnia.
[FINAL REFREN ×2]
Pozwoliłeś mi znowu żyć,
gdy świat rozsypał się na pół.
Ty pokazałeś,
że miłość
naprawdę leczy rany.
Dziś patrzę
prosto w przyszłość.
Bez lęku.
Bez łez.
Bo wiem,
że mam przy sobie
najwspanialszego człowieka.
Sebastiana.
[OUTRO]
Z miłości...
Od Agnieszki.
รูปแบบของดนตรี
Polish Cinematic Love Rap, Female Vocal, warm emotional female voice, expressive, heartfelt delivery, spoken emotional verses, huge melodic chorus, cinematic piano, emotional strings, modern trap drums, deep bass, subtle electric guitar, atmospheric pads, inspirational mood, 88 BPM, [NO INTRO] [Instant Vocal] [Emotional Rap Verse] [Huge Sung Chorus] [Beat Drop] [Bridge] [Final Double Chorus] [Cinematic Ending]