เนื้อเพลง
Zwrotka I
Gdy miasto cichnie, świat zwalnia krok,
A zegar liczy sny aż do świtu,
W jego sercu dom, w oknach ciepły blask,
Rodzina — port, do którego zawsze wróci.
Za oknem droga woła go znów,
Walizka pełna map i marzeń,
Każdy kamień zna dawny czas,
Każdy widok mówi: zostań chwilę.
Refren
O północy, gdy milknie dzień,
Wojtek słucha, jak serce gra,
Miłość prowadzi go przez świat,
Przez drogi, gwiazdy i domowy ślad.
O północy — tam jest on,
Romantyk wśród snów i wspomnień ton.
Zwrotka II
Lasy szepczą mu stary rytm,
Rzeki niosą historie wieków,
W murach miast i w ciszy pól
Odnajduje sens bez pośpiechu.
Patrzy uważnie, czuje więcej,
W prostych chwilach widzi cud,
Wrażliwy jak światło świec,
Co nie gaśnie, gdy przychodzi chłód.
Refren
O północy, gdy milknie dzień,
Wojtek wie, co naprawdę trwa,
Rodzina, miłość, wspólny czas,
To drogowskaz na każdy szlak.
O północy — tam jest on,
Człowiek serca, nie tylko snów.
Mostek
Nie goni jutra, nie ucieka wczoraj,
Każdy moment chce przeżyć do końca,
Bo wie, że świat najpiękniej brzmi,
Gdy słucha się go sercem, nie głośno.
Refren (ostatni)
O północy, gdy gwiazdy lśnią,
Wojtek idzie tam, gdzie sens,
Z miłością, co nie zna granic dróg,
Z nadzieją prostą jak gest.
O północy — tam jest dom,
Tam, gdzie serce zna swój ton.
Outro
A gdy świt znów zapali dzień,
On uśmiechnie się — gotów iść,
Bo w podróży, w ciszy, wśród bliskich serc
Najpiękniejszą pieśń pisze życie.