เนื้อเพลง
[ZWROTKA 1]
(ej, ej.. ouuuu)
W moim wersie każdym jest puenta,
A twoja matka zawsze wypięta
Wjeżdzam z całej siły do pizdy,
Preferuje tylko ruch posuwisty
Żadni gangsterzy, żadne karki
Po prostu wkładamy chuja w szparki
Na siłce barki
a po siłce twoja matka
To jest właśnie prawdziwa wkładka
a dla Ciebie zagadka
[Refren]
(oooo) Ja jestem tym szczylem co zdobędzie szczyty
Gdy widzę się z twoją matką to chuj zawsze umyty
(oooo) Ja jestem tym szczylem co zdobędzie szczyty
Gdy widzę się z twoją matką to chuj zawsze umyty