เนื้อเพลง
**Tytuł: Cofnąć Czas**
**Zwrotka 1**
Pamiętasz pierwszy nasz nieśmiały śmiech
Jak drżały ręce, gubił się każdy wdech
Jak każde spojrzenie paliło jak żar
I nikt nie myślał, co przyniesie nam czas
Chciałbym na chwilę znów wrócić tam
Siedem lat wstecz, pierwszy dotyk, pierwszy plan
Poprawić słowa, mniej ranić, więcej chcieć
Zatrzymać w miejscu każdy wspólny dzień
**Refren**
Chciałbym cofnąć czas choć na jeden dzień
By pokochać Ciebie lepiej niż dziś wiem
Cieszyć się porankiem, a nie żyć z dnia na dzień
Nie gubić chwil, gdy mogłem przytulić Cię
Chciałbym cofnąć czas, znów na Ciebie czekać
Na Twój mały buziak, na Twój ciepły szept
Na dotyk, na seks, na każdy nasz weekend
By znów móc od nowa zakochiwać się
**Zwrotka 2**
Za szybko uwierzyłem, że już wszystko mam
Że nie muszę walczyć, że wystarczę ja
A przecież miłość chce codziennie nowej sił
Byś czuła, że jesteś dla mnie cały świat i nic
Dziś widzę błędy, których wtedy nie
Za mało słuchałem Twoich cichych łez
Zamieniałem cuda w szary, zwykły dzień
Zamiast pielęgnować to, co dał nam sen
**Refren**
Chciałbym cofnąć czas choć na jeden dzień
By pokochać Ciebie lepiej niż dziś wiem
Cieszyć się porankiem, a nie żyć z dnia na dzień
Nie gubić chwil, gdy mogłem przytulić Cię
Chciałbym cofnąć czas, znów na Ciebie czekać
Na Twój mały buziak, na Twój ciepły szept
Na dotyk, na seks, na każdy nasz weekend
By znów móc od nowa zakochiwać się
**Bridge**
Gdy zasypiasz obok, wciąż proszę los
By dał nam jeszcze jeden pierwszy krok
Jedną randkę więcej, jeden uśmiech Twój
By znów móc drżeć z nerwów, że Ci się nie spodam znów
Naprawiłbym słowa, co zraniły Cię
Wziąłbym za rękę, nie puścił już jej
Nauczył się cieszyć każdą z małych chwil
Bo bez Ciebie nie mam dokąd iść
**Refren (ostatni)**
Chciałbym cofnąć czas choć na jeden dzień
By pokochać Ciebie lepiej niż dziś wiem
Cieszyć się porankiem, a nie żyć z dnia na dzień
By każdy nasz oddech miał wreszcie jakiś sens
Chciałbym cofnąć czas, znów na Ciebie czekać
Na Twój mały buziak, na Twój ciepły szept
Na dotyk, na seks, na każdy nasz weekend
Lecz jeśli się nie da – dziś zawalczę, wiesz
**Outro**
Bo zamiast uciekać myślami w tamten czas
Chcę nowy początek napisać w nas
By każdy nasz jutro było lepsze niż dni
Gdy żyliśmy obok, a nie – ja i Ty