เนื้อเพลง
Zwrotka 1
Wstaje nowy dzień, w łóżku przeciągam się,
Otwieram oczy, jeszcze nie chce mi się.
Myślę sobie: wstać, czy w tym śnie nadal trwać,
Bo tam było lepiej, tam chciałem zostać.
Zwrotka 2
We śnie było słońce, ciepły letni czas,
Błękitne niebo, uśmiech losu dla nas.
A tu za oknem mgła i szara plucha,
Deszcz w szybę puka, zima w sercu hula.
Refren
Wstaje nowy dzień, choć pogoda gra fałsz,
Ale w moim sercu ciągle lato trwa.
Choć za oknem chłód i pochmurny cień,
Ja uśmiechem witam ten kolejny dzień.
Hej!
Zwrotka 3
Kawa już paruje, radio cicho gra,
Może dziś się zdarzy jakaś dobra chwila.
Bo choć życie czasem daje w kość,
Wystarczy mały cud, by poczuć radość znów.
Refren
Wstaje nowy dzień, choć pogoda gra fałsz,
Ale w moim sercu ciągle lato trwa.
Choć za oknem chłód i pochmurny cień,
Ja uśmiechem witam ten kolejny dzień.
Bridge
Bo marzenia grzeją mnie jak słońca blask,
Nawet gdy za oknem tylko szary świat.
Refren x2
Wstaje nowy dzień, niech się kręci los,
Dziś zatańczę z życiem, choćby na złość mu.
Choć za oknem mgła i pochmurny cień,
Ja uśmiechem witam ten kolejny dzień!
รูปแบบของดนตรี
„Emotional Polish pop song in the style of 80s romantic crooner vibes, inspired by artists like . Deep expressive male vocal, rich backing vocals, soft guitars, subtle strings, warm analog sound. Nostalgic, heartfelt, about love, memories and hope.”