เนื้อเพลง
Zwrotka 1
Gdy poranek otwiera mi oczy,
Światło miękko dotyka dnia.
Nowy czas wchodzi bez pośpiechu,
Jakby wiedział, że warto trwać.
Refren
Witają mnie promienie słońca,
Ptasi śpiew płynie aż po kres,
Liście grają swój zielony rytm,
Niebo czyste — bez smug, bez łez.
Oddycham pełnią pierwszych chwil,
W takim poranku chce się żyć.
Zwrotka 2
Powietrze jasne, lekkie, świeże,
Każdy dźwięk ma prosty sens.
Chwila staje tuż obok mnie,
Jakby czas zapomniał biec.
Zwrotka 3
Domy stoją jeszcze cicho,
Ulice budzą się jak sen.
Każdy krok prowadzi dalej,
Choć nie trzeba wiedzieć gdzie.
Bridge
To jest moment bez pośpiechu,
Bez wczoraj i bez jutra też.
Tylko teraz, tylko światło,
I serce, które mówi: „jest”.
Refren (finał)
Witają mnie promienie słońca,
Ptasi śpiew niesie nowy sens,
Liście grają swój zielony rytm,
Niebo czyste — bez smug, bez łez.
I serce wie w tej jednej chwili:
W takim poranku chce się żyć.
รูปแบบของดนตรี
Polish language song. Calm, warm morning mood. Acoustic pop / soft folk. Gentle tempo, bright and airy. Lyrics about waking up in the morning, opening eyes, sunlight through the window, birds singing, leaves rustling, fresh air, clear sky without streaks. Feeling of peace, gratitude and joy of being alive. Simple, melodic, poetic but clear language. No dark imagery. Uplifting chorus, light bridge. Avoid words: szept, echo.