เนื้อเพลง
[Zwrotka]
Głos w głowie, jak dzwon żelazny, dźwięk na żyletkach
Mury pękają od basu, aż w duszy szelestka
Brass w tle jak dym, gęsty, ciemny, duszny
Wszystko w ruchu, a ja stoję, czuję świat w próżni
Skrzypce tną powietrze, jak ostrza na gardle
Każdy dźwięk to rana, co się w sercu zaparła
808 tłoczy krew, jak pompa do piekła
Rymy jak ciosy, linie ostre jak siekła
[Refren]
Ciężki brass, głos ulic, jak grzmot w chmurach
Bas 808, wibruje, serce w murach
Skrzypce szybkie, rwane, jak kroki w biegu
To twarda melodia, życie w jednym biegu
[Zwrotka 2]
Każdy dźwięk to cień, co na ścianach tańczy
Głowa pęka od myśli, każda z nich coś znaczy
Życie to walka, ring wypełnia ciemność
Na liniach życia, balansuję, boję się pewności
Brass wibruje w płucach, jak pieśń starych miast
Bas 808 trzyma mnie, jak diabeł w pas
Skrzypce krzyczą w tle, jakby ostrzegały
Świat jest mroczny, lecz dźwięki mnie ocalały
[Refren]
Ciężki brass, głos ulic, jak grzmot w chmurach
Bas 808, wibruje, serce w murach
Skrzypce szybkie, rwane, jak kroki w biegu
To twarda melodia, życie w jednym biegu
รูปแบบของดนตรี
ciężki brass i bas 808, brudny, szybkie, mroczna atmosfera, rap, przerywane skrzypce