เนื้อเพลง
[Verse]
Brukiem pachną buty, noc krwawi neony,
W kieszeni drobne, marzenia w kartonie,
Zegar tyka, każdy ruch to wyrok,
Ściany miasta szepczą, w ich cieniu żyję w obłok.
[Chorus]
Na betonowych ścieżkach, gdzie czas nie zna litości,
Tu każdy krok odbity w szorstkiej rzeczywistości,
Na betonowych ścieżkach, gdzie sny gubią drogę,
Życie na krawędzi, wciąż walczę z niepogodą.
[Verse 2]
Graffiti krzyczą prawdy, których nie mówi system,
Każdy most spalony, każdy dzień to wyścig,
Serce bije w rytmie syren i klaksonów,
Tutaj nawet cisza ma w sobie zgiełk tonów.
[Prechorus]
Szczerość brudna jak asfalt po deszczu,
Lojalność, co łamie czasem reguły przestrzeni.
[Chorus]
Na betonowych ścieżkach, gdzie czas nie zna litości,
Tu każdy krok odbity w szorstkiej rzeczywistości,
Na betonowych ścieżkach, gdzie sny gubią drogę,
Życie na krawędzi, wciąż walczę z niepogodą.
[Bridge]
Cienie dłuższe od wspomnień, ulice pełne ran,
Pomiędzy światłem lamp i cieniem moich plan,
Nie ma tu bohaterów, tylko maski na twarzy,
Marzenia w zamrażarce, nadzieja w brudnym kałamarzu.
รูปแบบของดนตรี
rap, minimal beat with heavy bass and sparse drum loops; male vocals with a gravelly tone, gritty, raw