เนื้อเพลง
(Intro - narastający bit trance'owy, szum wiatru i odgłosy puszczy)
(Zwrotka 1)
Noc pulsuje, ziemia drży, Podlasie budzi się
Na Trak Szoł zewsząd jadą, by poczuć ten dzień
Ciężarówki lśnią jak gwiazdy, neonów gra i blask
Wśród maszyn ten duch wolności, co w sercach iskrzy w nas.
(Refren)
Trak Szoł Podlasie, tu magia dzieje się
Bimber grzeje, żubry patrzą, puszcza szepcze ci
DJ Magic dźwięk rozlewa, świat pod sceną drży
W strefie światła Horpoltim, Ines wita wszystkich!
(Zwrotka 2)
Na horyzoncie puszcza śpi, historia w lesie trwa
Tam bimber dziadka, moc zaklęta, co siłę z ziemi ma
Żubr majestat swój prezentuje, wśród drzew, jak król swych stron
A duch puszczy w każdej nucie, co płynie w eter, w ton.
(Refren)
Trak Szoł Podlasie, tu magia dzieje się
Bimber grzeje, żubry patrzą, puszcza szepcze ci
DJ Magic dźwięk rozlewa, świat pod sceną drży
W strefie światła Horpoltim, Ines wita wszystkich!
(Bridge)
Magic wznosi dłonie w górę, bas rozrywa mrok
Scena płonie, świat się kręci, każdy łapie krok
Od Białegostoku po Nowy Jork, jego sława niesie się
Wschód i Zachód, Północ, Południe – wszędzie gra to, co tu dzieje się.
(Zwrotka 3)
A Ines z uśmiechem wita, jej głos to czysty miód
Energią zaraża, łączy ludzi, tworzy wspólny ród.
Horpoltim strefa światła, wizualny cud na wzrok
Lasery tańczą, barwy płyną, hipnotyzując krok.
(Refren)
Trak Szoł Podlasie, tu magia dzieje się
Bimber grzeje, żubry patrzą, puszcza szepcze ci
DJ Magic dźwięk rozlewa, świat pod sceną drży
W strefie światła Horpoltim, Ines wita wszystkich!
(Outro - bit wycisza się, słychać odgłosy puszczy i echo muzyki)
Podlasie... Trak Szoł... Do zobaczenia znów!