เนื้อเพลง
[intro]
Tak to boisko dawnej szkoły trójki.
To Tutaj na boisku się przesiadywało i w piłkę grało,.
[wers1]
Dzwoni dzwonek, już jest przerwa na boisko można iść
Porozmawiać, pośmiać się w piłkę zagrać jeśli się chcę.
Przerwa krótka czas już wracać , bo nauczyciele będą dupę zawracać.
Sprawdzian z Polaka - czytanie opowiadania jakiegoś wariata.
Na muzyce śpiewało się , ten kto miał talent , na apelu pokazał się.
Dziś życie pokazuje że nauka to tylko nasze mózgi tróje.
Kto miał talent a kto nie , nauczyciel mógł zdecydować czy będziesz na dnie.
[pre chours]
Nauczyciel ten dobry i ten zły, tak zdarzało się, a na kogo trafiłeś ty!?
Niektórzy męczyli inni nauczali ale większość z nich w głowach nam mieszali.
[chours x2]
Nauczycielu drogi to ty nauczyłeś nas podstawiać nogi.
Złośliwy z ciebie człowiek, nie chciałeś docenić tego kto naprawdę miał coś w głowie.
Miałeś swoich pupili którzy w dupę Tobie wchodzili.
Sprawiedliwego grałeś na lekcji bzdury opowiadałeś.
[wers 2]
Na lekcji siedziałeś i ze swoich notatek stale korzystałeś.
Nauczyciel jego słowa, siadaj tam, wstań teraz, do tablicy kolego się teraz wybierasz.
Nie potrafisz nie umiesz - kurwa to samo stale wałkujesz.
Drogi nauczycielu dla ciebie twój przedmiot był jak święta biblia,
Oceniałeś mnie na pałę , no cos ty przecież to ty mi naukę swoją przekazywałeś.
Nigdy o tym nie pomyślałeś?
Dobra weź, - spierdalam z lekcji na boisko pograć pogadać życiową wiedzę sobie przekazać.
[pre chours]
Nauczyciel ten dobry i ten zły, tak zdarzało się, a na kogo trafiłeś ty!?
Niektórzy męczyli inni nauczali ale większość z nich w głowach nam mieszali.
[chours x2]
Nauczycielu drogi to ty nauczyłeś nas podstawiać nogi.
Złośliwy z ciebie człowiek, nie chciałeś docenić tego kto naprawdę miał coś w głowie.
Miałeś swoich pupili którzy w dupę Tobie wchodzili.
Sprawiedliwego grałeś na lekcji bzdury opowiadałeś.