[Verse] Marian Najmniejsze zarobki! Firma gardzi Wszyscy plują! Konfident Zero honoru! Wszechświat brutalność zadaje! [Chorus] Marian! Marian! Łajdak zdradziecki! Nędza! Nędza! Krew twego losu! Sprzedawczyk! Judasza syn! Firma gnije przez twoje czyny! [Verse 2] Kiedy praca Marian szeptem W uszy szefa węży syczy! Żeby lepiej Zdrady ściskać Wszyscy mają w Marianie wroga! [Chorus] Marian! Marian! Łajdak zdradziecki! Nędza! Nędza! Krew twego losu! Sprzedawczyk! Judasza syn! Firma gnije przez twoje czyny! [Bridge] Głosy krzyczą: "Marian zgnisz!" Prochy świata to twój dom! W piekle miejsce czeka na cię Kiedy w pracy zdrada trwa! [Chorus] Marian! Marian! Łajdak zdradziecki! Nędza! Nędza! Krew twego losu! Sprzedawczyk! Judasza syn! Firma gnije przez twoje czyny!