Zostawiłaś we mnie ciszę, co boli najbardziej Nie krzyk, nie gniew — tylko brak, który trwa dłużej I dziś już wiem, ile kosztował mnie ten czas Gdy traciłem siebie, wierząc że to ma sens jeszcze raz
Myślałem „to się zmieni”, że przyjdzie lepszy dzień Że wystarczy przeczekać, że to tylko zły sen Ale lata minęły, a ja gasłem powoli Jakby ktoś z mojego życia wyciągał mnie z roli I mam córkę — mój powód, żeby jeszcze iść Dla niej chciałem normalność, nie ten ciągły krzyk Ale czuję, że dochodzę do końca tej drogi I zostawiam za sobą wszystkie stare obłoki
Nie mówię tego głośno, nie robię z tego dramy Po prostu zamykam drzwi do tej samej ramy Bo są takie historie, co kończą się w ciszy I tylko serce wie, że już nic nie usłyszy
Zostawiłaś we mnie ciszę, co boli najbardziej Ale ja już odchodzę — inaczej niż dawniej I jeśli coś po mnie zostanie w tych słowach dziś To że dla córki próbowałem nauczyć się żyć
Musikstil
Polska agresywna emocjonalna muzyka (dark trap / industrial hip-hop / rock fusion), męski wokal, intensywny, emocjonalny, momentami krzyczany. Klimat: dark, angry, emotional breakdown, tension, pain,