[Verse 1] Siedemdziesiąt lat minęło jak jeden dzień W oczach wciąż ten sam uparty blask i żar Choć czasem coś strzyknie Kręgosłup da znać Ty z tego żartujesz Mówisz: "jeszcze raz!"
[Chorus] Hej Czesław Dziś Niech cały świat się dowie Że w tobie żyje wciąż Chłopak Co biegnie po zdrowie Hej Czesław Dziś Kieliszki w górę Śpiew Bo siedemdziesiąt to dopiero Początek twoich pięknych snów
[Verse 2] Bo Czesław to gość Co się życia nie boi Na działce Przy stole Śmiechem stresów się roi Młodszych energią spokojnie podwoi Gdy tańczy przy stole Aż parkiet się chwieje (hej!)
[Chorus] Hej Czesław Dziś Niech cały świat się dowie Że w tobie żyje wciąż Chłopak Co biegnie po zdrowie Hej Czesław Dziś Kieliszki w górę Śpiew Bo siedemdziesiąt to dopiero Początek twoich pięknych snów
[Bridge] I niech ci zdrowie Trzyma się jak stal Serce jak kompas Prowadzi prostą w dal Rodzina Przyjaciel Każdy tutaj jest By krzyknąć razem Niech trwa ten cały fest! (hej!)
[Chorus] Hej Czesław Dziś Niech cały świat się dowie Że w tobie żyje wciąż Chłopak Co biegnie po zdrowie Hej Czesław Dziś Kieliszki w górę Śpiew Bo siedemdziesiąt to dopiero Początek twoich pięknych snów
Musikstil
Bouncy party folk-pop, brisk 2-step groove with acoustic guitars, accordion swells, and bright brass hits; male vocals up front, crowd-style gang shouts in the hook; verses keep it storytelling and light, chorus bursts with claps and simple sing-along melody; short breakdown in the bridge with half-time drums before final uplift.