Intro: Słońce nad oceanem, fale robią „szsz”… Reggae w powietrzu, niedziela, chill i luz. Refren (viralowy): Hej ho — luz i chill! Hej ho — plaża, słońce, styl! Hej ho — fale mówią „płyń!” Leniwa niedziela… nic nie rób dziś! Hej ho — luz i chill! Hej ho — śmiech niesie wiatr! Hej ho — reggae gra w tle! Ocean i słońce — i dobrze jest! Zwrotka 1 (rozmowa): – Ej stary… która godzina? – Nie wiem, telefon gdzieś tam zaczyna. – Gdzie tam? – Na stole… albo przy drzwiach. – No to idź sprawdź. – Za daleko… poleżę jeszcze raz. – To co robimy dziś, powiedz mi? – Nic. – A potem? – Też nic. – Dobry plan. – Najlepszy plan na świecie, man. Refren: Hej ho — luz i chill! Hej ho — plaża, słońce, styl! Hej ho — fale mówią „płyń!” Leniwa niedziela… nic nie rób dziś! Hej ho — luz i chill! Hej ho — śmiech niesie wiatr! Hej ho — reggae gra w tle! Ocean i słońce — i dobrze jest! Zwrotka 2 (absurd rozmowa): – A w ogóle… jaki dziś dzień? – Niedziela… tak mówi mój cień. – Twój cień gada? – W niedzielę wszystko może, wiem. – Patrz, ryby tam pływają w dal. – One chyba mają więcej spraw niż my. – Możliwe. – Ale nasz plan jest prosty dziś. – Słyszysz fale mówią „hej”? – Tak… chyba śpiewają refren też. Mostek: Palmy się bujają, wiatr niesie śmiech, mewa nad nami krzyczy gdzieś. Reggae rytm płynie z fal jak sen, a dzień powoli odpływa w cień. Refren (ostatni – koncertowy): Hej ho — luz i chill! Hej ho — plaża, słońce, styl! Hej ho — fale mówią „płyń!” Leniwa niedziela… nic nie rób dziś! Hej ho — śpiewaj razem z nami! Hej ho — nad oceanem falami! Nie ma pośpiechu, nie liczy się czas, tylko reggae i śmiech wśród nas! Outro: Fale dalej szumią gdzieś… Słońce znika powoli w tle… A my dalej leżymy tu… bo w niedzielę nic nie trzeba już.