Text
Pamiętam twój pierwszy samochód pod moją stacją
Wysiadałaś, a ja nie mogłem złapać tchu
Byliśmy młodzi, nie wiedząc, co będzie dalej
Ale czułem jedno — chcę przejść ten świat z tobą
Tyle dróg przeszliśmy razem, Angeliko
Przez góry i morze, przez ciszę i burze
Kocham cię ponad życie, to jedyne, co wiem
I chcę iść obok ciebie, dzień po dniu
Dziewięć kilometrów do Morskiego Oka, Oliwcia między nami
Ciężka droga, ale każdy krok był tego wart
Potem plaża i pyszne rybki, fantastyczne dni
Patrzyłem na was dwie i wiedziałem — to mój dom
Tyle dróg przeszliśmy razem, Angeliko
Przez góry i morze, przez ciszę i burze
Kocham cię ponad życie, to jedyne, co wiem
I chcę iść obok ciebie, dzień po dniu
Spontaniczny sylwester, Zakopane, parę dni do północy
Karuzele w Energylandii, Oliwcia krzyczy z radości
Mądra, piękna, cierpliwa — tyle siły nosisz w sobie
Wyrozumiała jak nikt, wszystko masz w małym palcu
Najwspanialsza mama, jaką Oliwcia mogła mieć
Wiem, że nie zawsze jest łatwo
Ale walczę o nas, bo was kocham najbardziej
Tyle dróg przeszliśmy razem, Angeliko
Przez góry i morze, przez ciszę i burze
Kocham cię ponad życie, to jedyne, co wiem
I chcę iść obok ciebie, dzień po dniu
Dla ciebie i Oliwci
Kocham was... ponad życie