Text
[Intro]
Silnik drży jak serce
Miasto mruga co sekundę
Wszyscy wiedzą, która runda
To jest noc, w której tonę (hey!)
[Verse 1]
Asfalt ciepły, choć jest po północy
Łapy na skórze, zero trzeźwej myśli w głowie
Linia startu jak granica, której nie chcesz cofnąć
Tu się liczy tylko moment, kiedy światło zgaśnie znowu
Buty na pedałach, tętno w rytmie skrzyni biegów
Patrzą z chodników dzieciaki szukające wzorów
Maska drży jakby zaraz miała zerwać łańcuch
Obok spojrzenie rywala, w oczach czysty hazard
[Chorus]
To jest nasze nocne paliwo
W żyłach prąd, na zegarze tylko chwila
Miasto tnie nas jak brzytwa po żyłach
Szybcy, aż do bólu, aż po finał (woah)
To jest nasze nocne paliwo
Guma pachnie jak kadzidło przed ołtarzem
Jeśli spadnę, to z gazem w podłodze
Albo wygram, albo spalę się na starcie
[Verse 2]
Pusta obwodnica, znaki tańczą w bocznej szybie
Setka, dwie, wskazówka dawno zgubiła wstyd
Klatki bloków za plecami jak słaby film
Przód mam tylko ja i kreska, której nie ma nikt
Zmiana pasa jak amputacja strachu
Czuję każdy kamień, każde drgnięcie wahadła
W radiu gdzieś mówią o wypadku sprzed tygodnia
A ja znów gonię cień, który w lusterku tonie
[Chorus]
To jest nasze nocne paliwo
W żyłach prąd, na zegarze tylko chwila
Miasto tnie nas jak brzytwa po żyłach
Szybcy, aż do bólu, aż po finał (hey!)
To jest nasze nocne paliwo
Guma pachnie jak kadzidło przed ołtarzem
Jeśli spadnę, to z gazem w podłodze
Albo wygram, albo spalę się na starcie
[Bridge]
Ktoś krzyczy "stop", słyszę tylko wiatr
Hamulec to żart, kiedy goni cię czas
Nad dachami różowy brzask już wstaje
My wracamy, gdy ulicę ktoś sprząta po zabawie
[Chorus]
To jest nasze nocne paliwo
W żyłach prąd, na zegarze tylko chwila
Miasto tnie nas jak brzytwa po żyłach
Szybcy, aż do bólu, aż po finał
To jest nasze nocne paliwo
Guma pachnie jak kadzidło przed ołtarzem
Jeśli spadnę, to z gazem w podłodze
Albo wygram, albo spalę się na starcie (yo)
Musikstil
rap, Dark trap-leaning hip-hop beat with heavy sub-bass and sharp snare cracks, 92-96 BPM. Polish male vocals, tight double-time pockets in verses, hook opens with shouted gang vocals and octave-doubled lead. Sparse piano stabs and distant siren FX, chorus adds distorted bass swell and crowd chants for an anthemic, high-adrenaline street-race vibe., hip hop