[Verse 1] Twoje włosy na mojej koszuli Pachniesz jak późny lipiec Okno uchylone na ciszę Świat zwolnił tylko dla nas
Twój śmiech miesza się z oddechem Palce plączą się na guziku Mówisz Że nigdzie ci się nie śpieszy I że lubisz Kiedy milczę
[Chorus] Niech gra saksofon Między nami wciąż W każdej nutce twoje imię mam (oh yeah) Kiedy dotykasz mnie Wszystko staje się Prostą pieśnią o tym Że cię znam
Niech gra saksofon Cicho Tuż pod skórą Jakby znał każdy nasz wspólny plan Jeśli zgubisz się Powrócisz po dźwiękach Po śladach Które w tobie gram
[Verse 2] Szklanka herbaty dawno wystygła A my dalej w tym samym uścisku Twoje oczy pytają półgłosem Czy też czujesz to kołysanie
Na parapecie drzemie wieczór Czas owija się w nasze koce Szminką rysujesz mi na dłoni Małe serce Całkiem na poważnie
[Chorus] Niech gra saksofon Między nami wciąż W każdej nutce twoje imię mam Kiedy dotykasz mnie Wszystko staje się Prostą pieśnią o tym Że cię znam
Niech gra saksofon Cicho Tuż pod skórą Jakby znał każdy nasz wspólny plan Jeśli zgubisz się Powrócisz po dźwiękach Po śladach Które w tobie gram
[Bridge] [Delikatne wyciszenie Sam głos i lekki podkład] Jeśli rano to się skończy Zostaw w kurtce jeden takt Będę wracał do tej nocy Ilekroć zabraknie barw
[Chorus] Niech gra saksofon Między nami wciąż W każdej nutce twoje imię mam Kiedy dotykasz mnie Wszystko staje się Prostą pieśnią o tym Że cię znam
Niech gra saksofon Cicho Tuż pod skórą Jakby znał każdy nasz wspólny plan Jeśli zgubisz się Powrócisz po dźwiękach Po śladach Które w tobie gram
Slow romantic jazz ballad with lush sax lead weaving around intimate male vocals; brushed drums and warm upright bass keep a gentle sway. Piano adds soft chords, chorus lifts with doubled vocal and airy reverb while sax answers each line. Bridge pulls instruments back to almost a cappella, then blooms into a tender final hook with a soaring sax outro.