[Intro] Na dzielni znów szept Każdy pyta kto szef Patrzą w szyby mych fur Widzą tylko mój cień (ey)
[Verse 1] Nie gadam za dużo Robię przelew w milczeniu Twoje logo na bluzie Moje ksywki w terenie Chciałeś wejść w te układy Ale zgubił cię zgiełk My tu znamy każdą klatkę Każdy kod Każdy dźwięk
Twoja morda w necie Moja morda przy sejfie Ty flexujesz paragonem Ja fakturę mam w teczce Mama śpi spokojnie Bo jej chłopak ma plan Ty się chwalisz nowym dripem Ja się chwalę Że gram
[Chorus] Bloki mówią za mnie Nie muszę nic Każdy numer Który kręcę To jest hit Mówią "ile jeszcze?" – ja: "dopóki mam zysk" Mówią "ile jeszcze?" – aż zabraknie mi blizn
Bloki mówią za mnie Czy to dzień Czy noc Nie pytaj o drogę Skoro brak ci moc Chciałeś wejść na scenę Ale zgasił cię błysk Bloki mówią za mnie Ty se rób swój wpis (ey)
[Verse 2] W kieszeni dwa kraje W telefonie trzy strefy Ty marzysz o kontrakcie Ja podpisałem już cztery Twój idol patrzy na mnie Zanim wejdzie na stage Bo wie Że jak wejdę pierwszy To już nie ma na nas wejść (aha)
Chciałeś fotę na insta Ja chcę zdjęcie z przelewu Ty się jarasz komentarzem Ja się jaram Że jest pełno Twoja panna zna mój głos Zanim pozna twój Mówiła Że ma zasady Teraz szepcze mi "mój"
[Chorus] Bloki mówią za mnie Nie muszę nic Każdy numer Który kręcę To jest hit Mówią "ile jeszcze?" – ja: "dopóki mam zysk" Mówią "ile jeszcze?" – aż zabraknie mi blizn
Bloki mówią za mnie Czy to dzień Czy noc Nie pytaj o drogę Skoro brak ci moc Chciałeś wejść na scenę Ale zgasił cię błysk Bloki mówią za mnie Ty se rób swój wpis (ey)
[Bridge] Mieli gadać Że padnę Teraz pytasz o feat Ja ci rzucam cenę Ty już łapiesz się w myśl
Widzisz z okna te światła My widzimy tu szans Ty się chwalisz Że żyjesz My się chwalim Że hajs
[Chorus] Bloki mówią za mnie Nie muszę nic Każdy numer Który kręcę To jest hit Mówią "ile jeszcze?" – ja: "dopóki mam zysk" Mówią "ile jeszcze?" – aż zabraknie mi blizn
Bloki mówią za mnie Czy to dzień Czy noc Nie pytaj o drogę Skoro brak ci moc Chciałeś wejść na scenę Ale zgasił cię błysk Bloki mówią za mnie Ty se rób swój wpis (ey)
Musikstil
Dark trap club banger in Malik Montana vein: detuned bell loop, sliding bass, tight trap drums with stuttering hi-hats. Male vocals, half-rapped half-chanted, laid-back menace. Hook explodes with gang-style shouted doubles and wide sub. Verses stay sparse and conversational, ad-libs tucked behind key punchlines.