Nie prawdziwy — ten ze swoich oczu. Każdą łzę wyobrażał sobie jak kropelkę, którą chowa do małego, szklanego słoika stojącego na półce.
— „Nie chcę, żeby ktoś widział” — mówił cicho.
Pewnej nocy przyszedł do niego Smutek. Nie był straszny. Miał płaszcz z mgły i oczy spokojne jak jezioro o świcie.
Usiadł obok łóżka Ignasia. — „Wiesz, że nie musisz chować wszystkiego?” — zapytał łagodnie.
Chłopiec pokazał mu słoik. Był już prawie pełny.
Smutek uśmiechnął się leciutko. — „Łzy są jak deszcz. Gdy spadną, ziemia może wypuścić nowe kwiaty.”
Rano Ignaś opowiedział mamie, że jest mu ciężko. Słoik stał się lżejszy. A w sercu zrobiło się więcej miejsca na oddech.
Musikstil
Soft spoken-word storytelling with a calm, gentle narrator. Quiet, emotional background music with slow piano, soft string pads, and very light ambient textures. Mood is tender and reflective, expressing sadness in a safe and comforting way. The music feels like a lullaby for feelings — never dramatic, never dark, always supportive and warm. Voice is intimate and soothing.gentle rain outside a window, distant night ambience