Piiiiraci

770

Musik skapad av Mateusz Kamuda med Suno AI

Piiiiraci
v4

@Mateusz Kamuda

Piiiiraci
v4

@Mateusz Kamuda

Text
Piraci! Piraci Piraci! Piraci!!!!!
Bo tutaj bo tutaj się braci nie traci!!!!!
Z ukrycia to wychodzi i nie daje Ci spać,
PODSTĘPNIE no I cicho, jak na roślinach szadź
Jak tętno tego miasta i Warszawska brać
Za kilkanaście godzin to Piraci Idą grać!!!

Echo się już zapełnia, z okoła słychać szum
Piraci rozsierdzeni, do knajpy wbija tłum,
pierwszy łokieć na gębę, lecisz na glebę BUM!
NA REKINich truchłach TO my popijamy rum! Yoł!!!

Wjeżdżam!!!!
Pierwszym wersem wbijam w fotel!
Zapadasz sie! Bo już wiesz co będzie potem!
Jestem kotem! Jestem GOTEM! Jestem lekiem na Twą słotę,
A ten bit miażdży w sobotę więc robimy tą robotę!!!!!! Yoł!

Dzisiaj!
Robota jest do zrobienia! trochę pasów, trochę skipów ja dziś nie dam Ci wytchnienia!

JAK FINISZ? Czterdzieści dwa DLA PRZYPOMNIENIA!
WPADA TOPIK no i SZAJBA I JUŻ NIC się NIE ROZMIENIA!

Będziesz!!!
Po treningu tu czuł się jak w niebie!
Bo właśnie dzięki mnie jesteś najlepszą wersją siebie!!!!!

Gdzie cele? Pytań się mnoży wiele?
Wyśpi się JAK W POWIEDZENIU, Tak jak sobie pościelE!
Gdzie cele? Tu Ci diabeł nie Pomoże!!
Nasze lotki to lądują zawsze w dobrym sektorze! Yoooołł

Podobno dart to suka i gdzieś to już słyszałem
Pozdrawiam Ciebie Grzesiu, lecz skończmy z tym Banałem
Piraci są znów Górą, rekiny dziś ssą pałe!!!
Wpierdalam wielkie ryby, bo już usmażyłem małe Joł!!!!

Mała setka Redlinka, no taka mała spinka, zajebała dziś drinka i wjebała rekinka !! Yoł!!!!

Bum bum bum już nie ma Was
Bum bum bum piratów czas

Nie mamy nawet domu
Bo karczmę nam zamknęli,
Gdzie jesteś nasz Areczku,
I klnęli w psychodeli

Jak rasowi piraci
I żagiel już się bieli
Wjebiemy się do portu
Kesz mamy od karteli!!!!!! Yooooł!

Mamy piekarenkę no I Prima BANKSTERA
GDZIE TYLKO JEST TEN Facet, to AFERA TU I TERA,
ROZJEBIE CIebie GADKĄ NIE MUSI MIEĆ BARBERA
Weź z sobą też plasterki i zadbaj o skinkera yoooł!

Choć statek jest nasz wielki nie mamy kapitana.
Pełni honory Mario, ma Floncika kompana
Lechu wielka klata, Floncik i wóda jest lana,
Zajebią Ci żołnierze gnide, Putina barana!!!!
To żerańscy piraci, zabawa jest do rana
Pijemy cytrynówkę, żygamy od szampana!!!

Aro ksywa Biały co cytrynówkę leje
Opierdoli cie przy tarczy i jeszcze się zaśmieje
Zajebie tomachołkiem wyjebie na łeb breję
Choć nie mamy dziś statku, to ma on swoją keję

Zjebałem to teraz więc i popełniłem fopa
Są u nas też kobity, a ja zacząłem od chłopa yoł!

Jest to architektka zwycięst, Czyli nasza Patka,
Jest królowa uśmiechów, czyli Redlina Matka! ELO!
Dbają o atmosferę, niczym w bajce MałaMi!
Lecz gdy ruszysz juniorów to potną pazurami!!!! joł!

Groty naostrzone, piórka nastroszone
Wpadamy dziś do echo, ty już lepiej pilnuj żonę!

GDY nie potrafisz czytać, czytaj między wierszami!
Ty wysychasz RekInku, ja tu wpadam jak tsunami.

No i Idę w twoją stronę, no i ściągam twą koronę, niczym don korleone, z twym pyskiem sklejam pionę joł!!!!!

Bum bum bum już nie ma Was
Bum bum bum piratów czas

Gdy stoimy pod tarczą i krzyczysz sześćdziesiona!
To Nie ma ko
Musikstil
Rap, Hip Hop, West Coast Rap, Anger, Male Voice, 80-120 BPM

Du kanske gillar

Relaterad spellista