Text
Nasz Tata Tomek wcześnie rano wstaje i z dziećmi
dzień zaczyna,
Z dziadkiem Zdzichem pogawędka – to codzienna chwila.
Z wędką siada nad jezioro, ryby zna jak brat,
A jak w kuchni coś przyrządzi – każdy krzyczy: "Wow! Super Smak!"
Nasza Mama Dominika często fruwa z mopem
Chcesz Czekoladowe babeczki ? Ona Robi je z polotem
Sprząta, śmieje się, i dba, by błyszczał dom w mig
Z zaskoczenia robi fotki – lepiej nie mrugnij, bo… klik!
[Refren]
Bo Topczyłki to rodzina – sercem zawsze razem,
Czy to środa, czy niedziela – mamy zawsze fazę
Słodycze, śmiech, piesek biały – i babeczki w tle,
U nas zawsze jest wspaniale – i każdemu chce się chcieć!
Oliwia na parkiecie – piłkę ręczną zna jak nikt,
W szkole rzuca celnie, a w telefonie klika klik!
Z tatą lubi podróżować, słodkości też jej smak,
Gdy się śmieje – cały pokój śmieje się dokładnie tak!
[refren}
Bo w rodzinie Topczyłko – serca biją w rytmie snów,
Tu nie trzeba wielkich słów – wystarczy jeden wspólny ruch.
Przytulamy się codziennie, nawet kiedy pada deszcz,
Bo miłości mamy tyle, że podzielić można też!
Kornelia jak mały wicher – biegnie, gdzie się da,
Zwierzak każdy ją uwielbia – pies i kot i ptak
Zje wszystko z talerza – nie marnuje nic,
A jak przytuli się wieczorem – to topnieje lód, i łagodnieje dzik !!!
[bridge]
Bo się kochamy – nawet gdy coś nie gra,
Gdy ktoś ma focha – drugi uśmiech da.
Jesteśmy różni – i właśnie to nas łączy,
Miłość nas niesie – najmocniej, najmocniej!
Chcemy na zawsze trzymać się razem,
W słońcu i deszczu – w każdej sprawie.
Być dla siebie jak najlepszy dom,
Gdzie miłość, wsparcie i dobry ton.
[refren końcowy]
Razem idziemy – przez każdy dzień,
Z sercem i siłą – pod wiatr i w cień.
Kochamy – szanujemy – wspieramy się,
Bo rodzina Topczyłko – tak właśnie chce!
[ostatni wers powtórz na koniec 2–3 razy, np. z całą grupą]
Bo rodzina Topczyłków - nie podda się!
Bo rodzina Topczyłków – Kocha się !!!
Bo rodzina Topczyłko – tak właśnie chce!