Text
Mówiłem ci, że to brata, ale Kuba, KOTUCZIS,
Zdradziłeś mnie, złamałeś słowo, kłamco, to już nie jest nic nowego,
Podczas rozprawy nagadałeś głupot, całą winę na mnie,
Twoja twarz jak maska, wyraz chłodny, jakbyś był bez serca,
Wyglądasz na downa, uzależniony od amfy, tracisz kontrolę,
Nie chcę już z tobą gadać, konfabuluje jak sowa, chu chu,
Zdrada była jak cios, nie chcę już mieć z tobą nic wspólnego,
Lepiej odejdź, bo dalej będę patrzył, jak się pogrążałeś w tym bagnie.
A Norbert, co uwierzył Jakubowi,
Teraz pali Jana i się śmieje, to przegięcie,
Idę chce wpuścić mnie do domu, bo mama jest,
Mimo że jej nie ma, to ona jest, w sercu i tak,
Tylko spokój zachowaj, bo to się jeszcze rozwinie,
A ja już nie chcę z nim mieć nic wspólnego, koniec, basta, nie ma wyjścia.
Musikstil
UK Drill, Rap, Hip Hop, Anger, Mystery, Surprise, Ingressive Phonation, 80-120 BPM