Halo wstawaj kontakt z bazą Co jest silny, podawaj to hasło Możesz zostać fankom Dla mnie to za mało Kiedy wstaje rano to nakurwiam salto Wrzucam coś na gastro Od pokoju drzwi mam z wyjebaną klamką Nadal puste saldo Zmieni się niedługo Tankujemy suki także pracują na lukoil A jak byłem mały to se oglądałem hugo Z ciebie niezły kukold Co tam mała kurwo Dupa rozjebana tak że nie możesz już usiąść Hurtem rzucam to na bloki Oni dla mnie mili Wiem że muszę wciąż harować żeby dobić w końcu milli Którzy są prawdziwi Którzy są falszywi Gdzie oni się podziali W next odcinku się dowiemy Najpierw się rodzimy Potem umieramy Niby takie proste Niektórzy nie zdają sprawy z tego sobie Dlatego siedzą ciągle z głową w piździe Dajcie mi korone, jestem kurwa królem Zarobię fortunę, potem ją przejebie w dobe Potem się odkuje i zrobię powtórkę Nie pomagają tabletki Nie wiem co się dzieje ze mną Mam w chuju twoje metki Zostanę legendą Znowu jestem wcięty nie wrzucam nic do bletki Nie podamy ręki ci jak nie robisz wiecej niż ten cały tlum Dawaj to na full A ja wyglądam jak trup Weszła tamta zdzira, tak gorąco się zrobiło Że weź barman podaj lód Ja to czarny kruk Ty to żółtodziób Będę miał fanklub większy niż Twój idol pet Robisz coś to rób Wychodzę gdy jest jasno jest Ale widzę tylko mrok Te suki skaczą w bok jakby grały w icy tower Żaden ze mnie raper Po prostu do majka sobie gadam prawdę Zaczynam kolejny rok a nie skończył się ten nawet Mogę pisać całą dobę Bo mam już w tym wprawę Gdzie masz swoją kartę Chyba już przegrałeś facet Wchodzę do budynku, a ty tylko go minąłeś