[Intro] [Male Vocal] Ciemność. Las. [Female Vocal] Ostrze w dłoni. [Male Vocal] Idziemy tam, gdzie nie ma granic. [Building]
[Verse 1] [Male Vocal] Księżyc tnie korony drzew jak brzytwa. To nie jest spacer, to jest dzika bitwa. Krok za krokiem, czuję zapach wilgoci. W tym lesie prawda w końcu nas WYCHWYCI.
[Female Vocal] Zimna stal, odbija blask gwiazd. Nocuj tutaj, poczuj ten mroźny czas. Nie pytaj o cel, pytaj o siłę mięśni. Wszyscy jesteśmy tylko cieniem w tej pieśni.
[Pre-Chorus] [Male Vocal] Nóż wbity w pień. [Female Vocal] Zostawiamy za sobą każdy cień.
[Chorus] [Duet] W lesie noc, w dłoni nóż. Szukamy sensu, nie czekamy już. Przecinamy ciszę, jak gęstą mgłę. [Male Vocal] Ja chcę tu BYĆ. [Female Vocal] Ja chcę tu ŚNIĆ. [Duet] Ostrze prawdy wskazuje nam drogę w te mroczne dni.
[Verse 2] [Female Vocal] Liście szeleszczą, jak czyjeś szepty. W labiryncie drzew, gdzie los jest ślepy. Masz ten nóż, by wyrzeźbić własny ślad. W tej głuszy, gdzie nie liczy się świat.
[Male Vocal] Philosophical, (breathy) jak oddech w mrozie. Jesteśmy gośćmi w tej leśnej grozie. Ostrze to symbol, przecinamy strach. Budzimy się w lesie, na leśnych łach.
[Bridge] [Male Vocal] Czy to koniec? [Female Vocal] Czy początek drogi? [Male Vocal] (shout) Przetnij to! [Female Vocal] Zanim znikną bogi. [Building]
[Chorus] [Duet] W lesie noc, w dłoni nóż. Szukamy sensu, nie czekamy już. Przecinamy ciszę, jak gęstą mgłę. [Male Vocal] Ja chcę tu BYĆ. [Female Vocal] Ja chcę tu ŚNIĆ. [Duet] Ostrze prawdy wskazuje nam drogę w te mroczne dni.