[Zwrotka 1] Mieliśmy czas, jakby nie kończył się dzień Świat stał otworem, wciąż gubiłem cień Twoje spojrzenie rozpraszało mrok Jak letnia burza, co wstrzymuje krok. W Twoim imieniu każdy mój sen Zaczynał płonąć nim nadszedł dzień Każdy ten ślad, który zostawił los Brzmi jak melodia, gdy tracimy głos.
[Pre-Chorus] Zbyt piękne, by mogło trwać Za blisko, by przestać czuć Zbyt łatwo nam było brać Za trudno dziś serce skuć.
[Refren / Drop] [Explosive Energy / Stadium Rock Sound] To, co dał nam świat – nagle zabrał los Zatrzymał czas, uciszył nasz głos! Dobre chwile gdzieś rozmyły się Został tylko cień i ten pusty sen! To, co dał nam świat – uniósł bieg lat Wypalił ślad, co wciąż we mnie trwa! Powiedz mi dziś – czy to jeszcze my? Czy tylko echo... dawnych dni?
[Zwrotka 2] Nie było zim, kiedy stałaś tu Świat miał Twój zapach, smak naszych dwóch dusz Twoje dłonie jak ciepły wiatr Pędziły strach, gdy nadchodził świat. Nie chciałaś więcej niż dawał nam los Dzieliłaś wszystko, co miałem wciąż A kiedy mrok kradł resztki dnia Brałaś go na siebie – nie widziałem łez.
[Bridge – Breakdown / Chill] [Muted drums, atmospheric pads] Może gdzieś tam jeszcze trwa... Tamten śmiech, tamten czas... Może wróci kiedyś znów... To, co zgubił los pośród słów?
[Final Drop / Refren x2] [Maximum Power / Heavy Guitar Riffs] To, co dał nam świat – nagle zabrał los! Został tylko cień i ten pusty sen! [Ad-libs: "Czy to jeszcze my?!"]
[Outro] Czy tylko echo... Dawnych dni... [Guitar Feedback] [End]
Стиль музыки
Modern Polish Pop-Rock, 130 BPM, rhythmic electric guitar staccato riffs, driving rhythmic bassline, powerful stadium drums, emotional raspy male vocals, energetic vocal delivery, dynamic transitions from intimate verse to explosive chorus, high-quality studio production, anthem vibe.