Текст песни
Zwrotka 1)
Pod stodołą stoi, trochę krzywo, trochę nie,
Sąsiad mówi: „Złom to!”, ja odpowiem: „Eee!”
Jedno kopnięcie – nic, drugie – tylko dym,
Za trzecim odpala… i już jestem kimś!
(Refren)
WSK, WSK – Wiejski Sprzęt Kaskaderski,
Raz odpali, raz wybuchnie – los jest tu szyderski
Po polu, po błocie, przez rów i przez płot,
Jak przeżyjesz przejażdżkę – to jesteś gość!
(Zwrotka 2)
Hamulec to sugestia, sprzęgło robi co chce,
A kierownica czasem skręca… nawet gdzie chce
Z górki to rakieta, pod górę to żart,
Ale jak już jedzie – to się cieszy cały świat!
(Refren)
WSK, WSK – Wiejski Sprzęt Kaskaderski,
Nie potrzebny cyrk, w tym jest cały myk!
Skacze, szarpie, dymi jak stary piec,
A ja krzyczę: „Jeszcze raz!” gdy zaczynam z nią biec.
(Mostek)
Sąsiad z traktora patrzy i się śmieje wprost,
Babcia krzyczy: „Zwolnij!”, bo przed tobą most!
Ale ja na siodle czuję się jak król,
Choć w rów ląduję… no i czuję ból.
(Refren – finał)
WSK, WSK – legenda każdej wsi,
Kto ją raz dosiadł, ten do końca śni!
Może nie Ferrari, ani żaden cud,
Ale daje frajdę… i jest very good