Текст песни
Michał w Dying Light 2, noc zapada, zombie wstają z grobów,
Trap beat dudni ciężko, my duo start, ale on już trzęsie kolanami.
„Bracie, nie biegaj po nocy, volatiles cię zerwą na strzępy!”,
On chowa się w szafie, ja parkuruję dachy, loot w plecaku świeci.
Zombie ruszają hordą, nas gonią po ulicach zakrwawionych,
Michał wrzeszczy „safe zone!”, ale drzwi zamknięte, panika level max.
Ruchają nas bez litości, respawn w łóżku, gear nowy z craftu,
Śmiech przez headset leci, trap fail sesja – klasyk nasz duet.
Zombie rucha nas w DL2, Michał boi się nocy jak dziecko małe,
Zero biegu po dachach, stoi w kącie, trap clown w zombie balu!
Ruchani co mapa, volatiles gryzą, loot leci w paszcze ich żarłoczne,
Michał i ja – gówni noobs, ale vibe epicki, śmiech niekończący!
Quest na bossie, ja skaczę gap, on „nie, za wysoko, spadnę!”
Zombie swarmlingi atak, ja machete macham, on granat rzuca w panice.
Explode w nas samych, self-damage lol, screen czerwony od krwi,
Michał logout myśli, ale grindowy – wraca po więcej, trapowy grind.
Noc 20, UV flare pali, Michał wciąż boi się wyjść z bazy,
„Bracie, one czują strach!”, ja solo clearuję nesty z zombie masy.
Ale razem boss down, high five virtual, śmiech do brzucha boli,
Dying Light z Michałem – zombie rucha, ale my wracamy po mili.
Yeah, Michał noob night hater, zombie trap kings – duo forever fail-win!