Текст песни
(Zwrotka 1)
Kuba wraca znów do domu,
W głowie tysiąc różnych spraw.
Buty rzucił gdzieś po kątach,
A w żołądku wielki wiatr.
Mama woła z drugiej strony:
„Chodź do stołu, młody pan!”
A on mówi: „Zaraz, mamo,
Jeszcze tylko pięć minutek gram!”
(Refren)
Kuba, zjedz kolację,
Bo energia ucieka Ci gdzieś.
Kuba, zjedz kolację,
Przecież wiesz, że głodny jesteś.
Zanim świat podbijesz znów,
Zanim zrobisz kolejny ruch —
Kuba, zjedz kolację,
Zanim zamkniesz oczy tu!
(Zwrotka 2)
Na talerzu parujący
Makaronik, sos i chleb.
Kuba patrzy, kręci głową,
Jakby walczył sam ze snem.
Lecz gdy pierwszy kęs już przegryzie,
Świat nabiera nowych barw —
I już lepiej mu, i ciszej,
I gotowy znowu wstać.
(Refren)
Kuba, zjedz kolację,
Bo energia ucieka Ci gdzieś.
Kuba, zjedz kolację,
Przecież wiesz, że głodny jesteś.
Zanim świat podbijesz znów,
Zanim zrobisz kolejny ruch —
Kuba, zjedz kolację,
Zanim zamkniesz oczy tu!
(Bridge)
A gdy kiedyś będziesz duży,
Sam docenisz każdy smak.
Wtedy powiesz: „Mamo, dzięki,
Dobrze, że mnie pilnowałaś tak!”
(Refren – finał)
Kuba, zjedz kolację,
To jest superbohatera paliwo.
Kuba, zjedz kolację,
I od razu robi się miło.
Gdy już siły wrócą znów,
Możesz ruszyć w wielki ruch —
Kuba, zjedz kolację,
Zanim pójdziesz śnić swój cud!