Текст песни
(Zwrotka 1)
Mój rap to czarna msza, krwią pisana kartka
Wersy ostre jak szkło, tną twą tętnicę tętnicę
W mojej głowie Belzebub, krąg piekielnych czartów
Twój strach to mój pokarm, a tyś to moje żarcie
Ja rządzę tym cyrkiem, jestem jak król Paimon
A mój blok to dżungla, gdzie włada demon Zagan
Klątwa w każdym wersie, mrok w każdym refrenie
Nie szukaj tu zbawienia, tu nie ma zbawienia
(Refren)
To horror core! Krew i broń! Mój bit to czarna ofiara!
Wymieniam demony: Samael, Asmodeusz, to moja wiara!
To horror core! Mrok i strach! Tu piekło drzwi otwiera!
Mówię ich językiem: Baphomet, Belzebub – moja fera!
(Zwrotka 2)
Lilith to mój duet, mój przeklęty duet
A Malphas buduje z kości szkolny parkiet
Mammon w mojej kieszeń szeptem złoto sypie
A Leviathan w sercu falami kipi
Twój lęk to mój power, mój najsłodszy cukierek
Rzucam cień jak Behemot, jestem mistrzowski numer
To nie zabawa, to ruina, mój język to brzytwa
Stawiam świat na głowie, niech wszystko się przeprze
(Refren)
To horror core! Krew i broń! Mój bit to czarna ofiara!
Wymieniam demony: Samael, Asmodeusz, to moja wiara!
To horror core! Mrok i strach! Tu piekło drzwi otwiera!
Mówię ich językiem: Baphomet, Belzebub – moja fera!
(Bridge - muzyka staje się bardziej atmosferyczna, szept)
Słyszysz ten szept? To nie wiatr...
To Ronwe szepcze: "brataj rymy jak czarty"...
Czujesz ten chłód? To nie mróz...
To oddech Marchosiasa na twojej szyi...
Nie ma ucieczki... nie ma zbawienia...
Tylko bit i prawda... i moje istnienie...
(Zwrotka 3 - przyspieszony flow)
Jestem jak Agares, wojnę tworzę, burzę tworzę
Mój rym to Amon, przyszłość znam i twój grób w niej widzę
Pazuzu w eterze, zły wiatr na tej ziemi
Zostawiam was w błocie, z ranami krwawiącymi
To mój manifest, przeklęty testament
Nie jestem artystą, ja jestem diabłem w bluzie
Moi bracia to upadli aniołowie z czarnej ulicy
A wasze sny to nasze karmy, nasze ofiary
(Refren - zwolniony, cięższy, z echem)
To horror core! Krew i broń! Mój bit to czarna ofiara!
Wymieniam demony: Samael, Asmodeusz, to moja wiara!
To horror core! Mrok i strach! Tu piekło drzwi otwiera!
Mówię ich językiem: Baphomet, Belzebub – moja fera!
(Outro - powolny zanik, dźwięk spadającej monety i głęboki oddech)
Check, check...
Czy to słychać?
To koniec...
Ale i początek...