Letra da música
A gdy ustrzeli oziębłość jak wroga
Zdrowy rozsądek ogłuszy obuchem
Zapieczętuje go skrzydłami boga
Strzałę uwięzi pod lodowym brzuchem
Złakomi ciało przez dotyk motyli
I nie oszczędzi na duszy spokoju
Bez zapowiedzi brzeg serca uchyli
By skosztowało słodkiego napoju
Wlecze na ucztę miodowego smakosza
Żeby spróbował nektaru dla duszy
Za lot nie dopomni się półgrosza
Nieuchwytna siła pazerność skruszy
Oczy ubarwi w lampiony adwentowe
Gorące echo przebije się w czar pokusy
W deszczu odsłoni niebo szmaragdowe
Zmysłowością przetrze miłości plusy
Gumowe ciało oplecie błogostanem
Zaprzęgnie do dyszla z mocami natury
Nieodparta siła do walki z szatanem
Pogłaska, ukróci zbyt zimne pazury
Estilo de música
Jazz, Country, Mystery, Anticipation, Sadness