[Verse 1] Srebrzysty tuman opadł na doliny Gdzieś w gęstym mroku zniknęły ścieżyny Mgła swe ramiona kładzie na dłonie W białym milczeniu cały świat tonie Nie widać nieba, nie widać ziemi Jesteśmy w ciszy całkiem zagubieni Zatrzymał się czas w perłowej bieli Jakby nas od dnia murem oddzielili
[Verse 2] Ale pod stopą coś nagle drgnęło Światło przez opary przejście wycięło Zanim się słońce na niebie rozgości Rosa przynosi powiew świeżości Na każdym liściu, na źdźble trawy Lśni mały diament, czysty i łaskawy Krople jak lustra odbijają sny Zmywają z powiek resztki nocnej mgły
[Chorus] Mgła jest pytaniem, rosa odpowiedzią O świcie drzewa tę prawdę już wiedzą Najpierw jest mrok i drogi szukanie Potem poranek i z rosy wstanie Biała zasłona powoli się rwie Rosa po polach rozsiewa swe lśnienie Wszystko co trudne rozmywa się w tle Zostaje tylko czyste istnienie
[Bridge] Nocny chłód w kroplach uwięziony Dzień nowym blaskiem jest nakarmiony Zanim opadną te perły do ziemi Mgła w jasne niebo się przemieni
[Outro] Mgła odchodzi... Rosa lśni... W ciszy poranka... Budzą się dni.
Estilo de música
Polish nostalgic pop ballad duet with subtle maritime atmosphere and gentle retro 80s feel. Emotional male baritone and soft expressive female vocal, calm and warm blend. Medium-slow tempo, 4/4. Spacious arrangement: acoustic and electric guitars, warm analog synth pads, melodic bass, soft drums, light strings. Mood: reflective, hopeful, poetic. Themes of freedom, birds flying over water, overcoming fear, inner journey and peace. Cinematic intro, strong melodic chorus with harmonized vocals, emotional but restrained ending.