Letra da música
[Intro]
(Głębokie, smutne tony wiolonczeli, w tle odgłos pękającego lodu i daleki powiew wiatru)
[Verse 1]
W cieniu starych sosen, gdzie nie dociera blask
Ukryłem swoje serce, ukryłem swoją twarz.
Jestem echem przodków, lodem w samym środku,
Nie szukaj mnie, Villemo, w moim mrocznym wątku.
Krew Ludzi Lodu płynie jak przeklęta rzeka,
Przed tym, co we mnie drzemie, nie da się uciekać.
[Pre-Chorus]
(Muzyka staje się gęstsza, wchodzi niski pomruk bębnów)
Ty jesteś ogniem, co spala mroźną noc,
Ja jestem cieniem, co traci swoją moc.
Nie podchodź bliżej, nie dotykaj rany,
Dominik – na wieki zapomniany.
[Chorus]
(Mocne uderzenie wiolonczeli i gitary akustycznej)
Samotny wśród ludzi, przeklęty przez los,
Słyszę w swej głowie przodków moich głos.
Villemo! Uciekaj, póki masz jeszcze czas,
Zanim ten mrok pochłonie oboje nas!
Och, Ludzie Lodu, jak ciężki jest ten znak,
Gdy kochasz najbardziej, a nadziei brak.
[Verse 2]
Patrzysz w moje oczy – widzisz tam swój dom,
A ja widzę burzę i uderzenie w dzwon.
Moje dłonie zimne, choć w środku wszystko płonie,
Chciałbym cię ocalić, a ginę w twojej dłoni.
Jestem jak wilk, co odłączył się od stada,
Na moje ramiona ciężka mgła opada.
[Bridge]
(Cisza... tylko samotny wokal, potem nagły wybuch muzyki)
Mówią, że miłość to lekarstwo na zło...
Ale czy wyciągniesz mnie z samego dno?
Krew Tengela! Moc zaklęta w nas!
Czy miłość zatrzyma ten okrutny czas?
[Chorus]
Samotny wśród ludzi, przeklęty przez los,
Słyszę w swej głowie przodków moich głos.
Villemo! Uciekaj, póki masz jeszcze czas,
Zanim ten mrok pochłonie oboje nas!
[Outro]
(Powolne wygaszanie wiolonczeli, dźwięk oddalających się kroków na śniegu)
Samotny...
Tak bardzo samotny...
Zostań... nie odchodź...
(Szept: Dominik...)
Estilo de música
Prompt: Dark Nordic Folk, cinematic atmosphere, haunting deep male vocals, melancholic cello, acoustic guitar, rhythmic frame drums, subtle violin, mystical, atmospheric, slow tempo, high reverb, emotional storytelling, cold and moody.