Letra da música
[Verse 1]
W Baku kurz na butach drży
Pustynny wiatr zasypia w bramach
Ojciec wciąż wraca w jej sny
W listach
Co trzyma w dłoniach mama
Cezary śmieje się za głośno
Żeby nie słyszeć
Jak coś pęka
Między dziecięcą ulicą
A słowem „wojna” z ust człowieka
[Chorus]
Między snem a Polską
On wciąż szuka swoich drzwi
Serce obce
Ulepione
Z cudzych miast i starych dni
Między snem a Polską
Pył i pociąg
Krew i dym
Cezary Baryka
Chłopak
Który nie wie
Kim ma być
[Verse 2]
Petersburg moknie w ciemnej krwi
Chorągwie głodu
Krzyku
Płomieni
Widzi
Jak padają mury
Ale w nim rośnie tylko cień
Uczony gniewu na salonach
Gdzie każde słowo waży więcej
Niż głód człowieka za oknem
Niż cudze ręce w jego ręce
[Chorus]
Między snem a Polską
On wciąż szuka swoich drzwi
Serce obce
Ulepione
Z cudzych miast i starych dni
Między snem a Polską
Pył i pociąg
Krew i dym
Cezary Baryka
Chłopak
Który nie wie
Kim ma być
[Bridge]
Gdzie ta szklana obietnica?
Gdzie ten raj
Co błyszczał w głowie? (hej!)
Polska boli bardziej z bliska
Niż opowieść na papierze w słowie
Idziąc polami przedwiośnia
Brnie po kolana w lepki śnieg
Między „ja” a „my” się łamie
Jak cienki lód na rzece wstecz
[Chorus]
Między snem a Polską
On wciąż szuka swoich drzwi
Serce obce
Poranione
Od zbyt wielkich
Cudzych śnić
Między snem a Polską
Pusty dworzec
Chłodny świt
Cezary Baryka
Chłopak
Który wreszcie
Musi być
Estilo de música
Modern Polish rock-ballad, mid-tempo groove; clean electric guitars with subtle chorus, warm bass, and spacious drums. Verses stay intimate, almost spoken, with close-mic male vocals; chorus blooms into wide harmonies and overdriven guitars. Bridge strips to piano and voice before a final, anthemic chorus with gang vocals on the hook.