Letra da música
[Verse 1]
Siemak znów od świtu na callu
Mail za mailem
Dym w monitorach
Gada z klientem
W głowie ma zespół
Żeby nikt nie został tu w ogonach
Gantty
Wykresy
Taski jak klocki
Układa w rządku
Śmiga po wątku
Śmieje się cicho: "robimy sztosik"
Bo ma za plecami starych ziomków
[Chorus]
Siemak walczy ze światem
Ale z ekipą jest łatwiej
Kiedy padają terminy
Oni trzymają go twardziej
Drężek
Grzechu i Bojka
Cała ta paczka od lat
Razem podpierają niebo
Kiedy ciśnie nas świat
[Verse 2]
Drężek rzuca suchar na stand-up
Napięcie spada jak stary serwer
Grzechu dopina budżety z uśmiechem
"spokojnie
Siemak
Ogarniem jeszcze"
Bojka zna każdy skrót na klawi
Tam gdzie jest chaos
Tam robi porządek
W przerwie na kawie szemrzą plany
Jak tu przetrwać kolejny piątek
[Chorus]
[Bridge]
Puste biuro
Świeci się ekran
Zostaje chwilę
Domyka rzeczy
Myśli o ziomkach
Co go wciągnęli
Gdy sam by dawno odpuścił
Uciekł
I w każdej presji
Co z góry ciśnie
Wie
Że wystarczy jeden ich śmiech
Jedno "spoko
Damy radę"
I znowu ma moc
By iść na ten zgiełk
[Chorus]
Estilo de música
Upbeat Polish pop-rap with bounce; springy drums, warm bass, and chopped vocal hooks in the chorus. Verses ride on swung hi-hats and muted synth keys, leaving pockets for punchline bars. Big gang-vocal chant on the hook, slight distortion on ad-libs, and a melodic bridge that briefly strips to bass and claps before the final chorus hits hardest.