Letra da música
Zatrzymaj ją proszę,
właśnie chce odejść.
Wpadła na moment
zabrać sny swoje.
Może kiedyś powróci
zakochana bez pamięci,
pójdziecie na spacer
w ciemnościach objęci.
W mieszkaniu ciasnym
żyje snem własnym
czasem się budzi,
gwiazd blaskiem ożywa,
słucha jak jej zegar
puls miarowo wybija.
Wzdycha ciężko czasem
przejeżdżającym autem,
choć leżysz tuż obok,
nie słyszysz że płacze...
Zasypia nad ranem
w zgiełku miasta kołysance
urażona odchodzi,
i zabiera marzenia,
sny o miłości.
Zatrzymaj ją proszę,
właśnie chce odejść.
Wpadła na moment
zabrać sny swoje.
Może kiedyś powróci
zakochana bez pamięci,
pójdziecie na spacer
w ciemnościach objęci.