[Verse 1] W Bukowinie ona mieszkała Górska krew w niej grała Marek zaś ze Wdowina chłopak Auto miał to był dopiero szok
[Prechorus] Maluch mały ale dzielny był Wszystkich woził no i z nią też pił
[Chorus] Wioletta i Marek dwadzieścia dwa lata Miłość kwitnie im jak żadna inna szmata Wioletta i Marek to para jest zgrana Góraleczka z chłopakiem co woził ją od rana
[Verse 2] Spotkali się na zabawie raz Iskra w oku to był dobry czas Tańce hulanki do białego dnia Marek wiedział że to ta jedyna
[Prechorus] Maluch mały ale dzielny był Wszystkich woził no i z nią też pił
[Chorus] Wioletta i Marek dwadzieścia dwa lata Miłość kwitnie im jak żadna inna szmata Wioletta i Marek to para jest zgrana Góraleczka z chłopakiem co woził ją od rana