tekst piosenki
[Intro]
Życie, miłość, zaufanie — mój największy skarb,
Każdy krok ma swoje miejsce, każdy dzień swój znak.
[Verse 1]
W kieszeni mam dwa klucze i list sprzed kilku lat,
Na ławce pod figowcem zostawił go mój brat.
Powiedział: „Nie uciekaj, gdy wiatr odwraca kurs,
Bo nawet kamień w rzece zna drogę poprzez nurt”.
[Pre-Chorus]
Gdy zabraknie słów,
Podaj mi swoją dłoń.
Niech prawda prowadzi nas,
Choćby przez długi ląd.
[Chorus]
Życie, miłość i zaufanie — to mój największy skarb,
Nie złoto, nie pałace, lecz serce, które trwa.
Wszystko w życiu jest po coś, nawet gorzki smak,
Kiedy idziesz obok mnie, odnajduję własny szlak.
[Verse 2]
Na targu pachnie miętą, kardamonem i chlebem,
Ty śmiejesz się przy studni, a słońce płynie niebem.
Nie pytam już o jutro, nie liczę dawnych strat,
Bo twoje „jestem z tobą” wystarcza mi za świat.
[Pre-Chorus]
Gdy zabraknie sił,
Oprzyj się o mój głos.
Niech każdy wspólny oddech
Przeniesie nas przez noc.
[Chorus]
Życie, miłość i zaufanie — to mój największy skarb,
Nie złoto, nie pałace, lecz serce, które trwa.
Wszystko w życiu jest po coś, nawet gorzki smak,
Kiedy idziesz obok mnie, odnajduję własny szlak.
[Bridge]
Jeśli droga skręci nagle,
Nie zgubimy swoich imion.
Z małych chwil buduje się dom,
Z jednej prawdy rodzi się pokój.
Niech derwiszowski wiatr zakręci,
Niech skrzypce wzniosą nas nad kurz,
Bo gdy ufam twoim oczom,
Każdy koniec staje się początkiem znów.
[Chorus]
Życie, miłość i zaufanie — to mój największy skarb,
Nie złoto, nie pałace, lecz serce, które trwa.
Wszystko w życiu jest po coś, nawet gorzki smak,
Kiedy idziesz obok mnie, odnajduję własny szlak.
[Outro]
Życie, miłość, zaufanie — niech prowadzą nas,
Wszystko w życiu jest po coś,
A miłość daje czas.
Styl muzyki
mocne reggae-folk z orientalnym folkiem, 92 BPM, sprężysty one-drop groove z ciężkim basem i żywą perkusją, akustyczna gitara rytmiczna, mandolina i saz, oudowe ozdobniki, skrzypce folkowe, derbuka i darbuka w przejściach, modalne melodie z orientalnymi ornamentami, ciepły męski wokal po polsku, szeroki chwytliwy refren, zwrotki bardziej surowe i opowieściowe, mostek z narastaniem bębnów, organiczna produkcja z mocnym dołem, klarowny wokal i lekko koncertowa energia