[Verse 1] Wszystko zaczęło się w sieci Szybki scroll, jeden klik Portal połączył dwa światy Choć nie dawał szans nikt
Michał pisał wiadomości Aga słała uśmiech w noc Palce biegły po ekranie Serce chciało wejść na moc
[Pre-Chorus] Ale ekran to za mało Za mało na ten blask Czuł, że coś tam się przełamie Gdy spojrzy jej w twarz
[Chorus] Klik przez portal, klik przez portal I już bliżej niż wczoraj Klik przez portal, klik przez portal Teraz wreszcie jest pora
Niech to drgnie, niech to ruszy Niech nas przeniesie ten znak Klik przez portal, klik przez portal Już nie wrócimy tak
[Verse 2] Spotkali się pod blokiem W ręku zimna kawa drżała Aga śmiała się za głośno Jakby cały strach wygrała
Michał milczał przez sekundę Potem padło zwykłe cześć I ten jeden mały moment Zmienił więcej niż się da znieść
[Pre-Chorus] Bo na żywo bije mocniej Niż tysiąc krótkich zdań Kiedy stoisz tu przede mną To już nie jest gra
[Chorus] Klik przez portal, klik przez portal I już bliżej niż wczoraj Klik przez portal, klik przez portal Teraz wreszcie jest pora
Niech to drgnie, niech to ruszy Niech nas przeniesie ten znak Klik przez portal, klik przez portal Już nie wrócimy tak
[Bridge] Na kablach zostawili Tamten chłód i tamten sen Teraz idą ramię w ramię Przez prawdziwy, zwykły dzień
[Final Chorus] Klik przez portal, klik przez portal I już bliżej niż wczoraj Klik przez portal, klik przez portal Teraz wreszcie jest pora
Niech to drgnie, niech to ruszy Niech nas przeniesie ten znak Klik przez portal, klik przez portal Już nie wrócimy tak
Styl muzyki
Polish electro-pop with a driving midtempo four-on-the-floor groove, syncopated synth bass and crisp clap snaps; verse rides sparse plucks and tight percussion, pre-chorus opens with rising pads and filtered vocal layers, chorus hits with stacked doubles and a chantable hook. Add reverse swells into each drop, tiny bell flashes between phrases, and a short glitch fill before the final chorus. Bright, punchy, glossy mix with intimate close-mic lead and wide backing vocals on the hook.